Muzeum Momotarō
Momotarō – Brzoskwiniowy Chłopiec, bohater japońskiej legendy.
Podaję skrótową wersję. Żyli sobie dziadek i babcia. Dziadek poszedł w góry nazbierać chrustu, a babcia poszła nad rzekę prać. Rzeką przypłynęła ogromna brzoskwinia. Babcia zabrała ją do domu. Kiedy razem z dziadkiem rozcięli ją na pół, ze środka wyskoczył mały chłopczyk. Ponieważ nie mieli własnych dzieci, postanowili go zatrzymać i wychować. Dali mu na imię Momotarō (momo – to po jap. brzoskwinia, a końcówka tarō często pojawia się w imionach chłopców).
Chłopiec dorósł i pewnego dnia oświadczył, że idzie walczyć z diabłami, które nękały mieszkańców okolicznych wsi. Babcia przygotowała mu kibidango (okrągłe kluski z prosa). Do Momotarō dołączyły pies, małpa i bażant. Oczywiście jak to w legendach bywa, Momotarō z pomocą kompanów pokonał diabły, odebrał zrabowane skarby i w chwale powrócił do swojej wioski.
Różne są wersje dotyczące pochodzenia legendy, ale za najbardziej prawdopodobną lokalizację uważa się prefekturę Okayama.
To tak tytułem wstępu. W dzielnicy historycznej Bikan w Kurashiki znajduje się Muzeum Momotarō. W końcu udało mi się do niego wybrać. Jest to muzeum w starym stylu, analogowe, choć powstało dwadzieścia lat temu, czyli już w XXI wieku. Przekraczamy próg muzeum i wchodzimy do innego świata, jakbyśmy cofnęli się w czasie o ...dziesiąt lat.
Muzeum jest niewielkie, ale zgromadzono w nim niezliczoną liczbę eksponatów (podobno tysiąc!). Nie tylko do oglądania. Doświadczamy iluzji, złudzeń optycznych. Muzeum w zasadzie przeznaczone jest dla dzieci, bo dorośli, wiadomo, na ogół od razu orientują się w czym rzecz, ale i tak zabawy jest co niemiara.
Przygotowano też coś w rodzaju domu strachów, czyli jaskinię diabłów. Tu coś dmuchnie, tam coś gwizdnie, poruszy się nagle jakaś straszna postać, coś zapłonie na czerwono, wyskoczy diabeł... – a to wszystko w całkowitej ciemności. Jakoś dobrnęłam do końca, ale było straszno ;-)
| Narodziny z brzoskwini. |
| Lewituję... |
To na parterze, a na piętrze już tylko oglądamy. Prezentowane są różnorodne cenne eksponaty i materiały historyczne związane z Momotarō i diabłami/demonami, a także stary film rysunkowy opowiadający legendę Momotarō oraz wideo z kamishibai (wędrowny teatr obrazkowy; bardzo popularny w Japonii sposób opowiadania bajek, historii).
To Muzeum zdobywa zawsze bardzo wysokie oceny w rankingach popularności.
Bardzo ciekawe doświadczenie. Polecam!






Komentarze
Prześlij komentarz