Wiosenny festiwal światła
Już po raz 19. odbył się w Kurashiki wiosenny festiwal światła – Kurashiki Haruyoi Akari.
Przez trzy tygodnie marca, przez trzy godziny po zmroku można było podziwiać podświetloną dzielnicę historyczną Bikan. Wzdłuż rzeki Kurashiki ustawiono (i oczywiście podświetlono) kolorowe japońskie parasole wagasa. W dziewięciu wybranych budynkach prezentowano teatr cieni – ruchomy i stały. W kompleksie SOLA podświetlono las bambusowy, a wewnętrzny dziedziniec ozdobiono japońskimi parasolami w kolorze indygo. Odbywały się też imprezy towarzyszące, głównie różnego rodzaju warsztaty.
Fajna impreza. Białe budynki oświetlone kolorowo na żywo wyglądają przepięknie. Moje zdjęcia niestety nie oddają tego piękna i tej trochę tajemniczej atmosfery...
Mam nadzieję, że dwa filmiki, które zamieściłam na końcu wpisu da się obejrzeć bez problemu.
| Tutaj Momotarō, Brzoskwiniowy Chłopiec, ze swoją kompanią: małpą, psem i bażantem. |
Urocze święto, na pewno na żywo wygląda to wspaniale!
OdpowiedzUsuńUrocze :) Takie kompaktowe, bez rozmachu, ale na żywo było super.
UsuńTrzy tygodnie, to sporo, każdy mógł obejrzeć!
OdpowiedzUsuńCoś pięknego, zwłaszcza światła nad rzeką i teatr cieni, super!
Często jest tak, że im dłużej coś trwa, tym łatwiej przegapić, bo wydaje się, że jeszcze zdążymy, a tu nagle koniec ;-)
UsuńTo też prawda, pod latarnią najciemniej...
Usuńujuj, jak ja lubię takie jazdy... i nie ma żadnego strzelania, grzmocenia, zwierzaków się nie stresuje... można?... można...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
To prawda, strzelania nie ma... Można w spokoju nacieszyć się pięknymi widokami.
UsuńLubię takie atrakcje, myślę że bardzo ładnie to musi wyglądać na żywo. Filmiki działają, dzięki 👍
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny :) Na żywo znacznie lepiej niż na zdjęciach.
UsuńFilmik fajny. Takie świetlne atrakcje są niesamowite I te lampiony to prawdziwa sztuka.
OdpowiedzUsuńMnie chyba najbardziej zachwyciły japońskie parasole, zwłaszcza te indygo.
UsuńCzuć klimat już po samych tych zdjęciach tutaj :) A jak to pięknie musi wyglądać na żywo <3
OdpowiedzUsuńOj, tak, na żywo pięknie wygląda :)
UsuńJeśli na zdjęciach tak pięknie to wygląda, to w rzeczywistości jest jeszcze piękniej. Chyba nawet bajkowo :-)
OdpowiedzUsuńIdealne określenie: bajkowo :-) Dziękuję Stokrotko.
UsuńJeśli 'mówisz', że zdjęcia nie oddają wszystkiego, tym bardziej zazdroszczę Ci widoków na żywo:-)
OdpowiedzUsuńŚredni ze mnie fotograf...
UsuńPięknie :-) Filmiki krótkie, ale dają namiastkę klimatu festiwalu. Reszta - na zdjęciach.
OdpowiedzUsuń