...czyli opowieści o Kurashiki.
Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Co prawda zamierzałam pojechać do parku sakurowego troszkę wcześniej, ale nie udało się. Mamy zatem dwa tygodnie różnicy: w poprzedni wpisie faza kwitnienia z 28 lutego, a w tym – z 13 marca.
Zapraszam do oglądania :)
Ależ pięknie! Wyobrażam sobie, że zdjęcia oddają zaledwie ułamek tego, czego można doświadczyć na żywo :).
Ależ pięknie! Wyobrażam sobie, że zdjęcia oddają zaledwie ułamek tego, czego można doświadczyć na żywo :).
OdpowiedzUsuń